Porozmawiajmy o coachingu – wywiad z coachem Katarzyną Podgórską

Porozmawiajmy o coachingu – wywiad z coachem Katarzyną Podgórską

Sierpień 26, 2018 0

Katarzyna Podgórska – psycholog, psychoterapeuta w trakcie szkolenia, trener i certyfikowany coach ICF na poziomie Professional Certified Coach. Jako coach pracuje od 7 lat i specjalizuje się w coachingu kariery, rozwoju osobistego i relacji.

 

Krzysztof Feliksiak: Witaj, chciałbym się dowiedzieć na początek najważniejszej kwestii. Czym jest coaching i kim jest coach?

Katarzyna Podgórska: Słowo „coach” wywodzi się od słowa przewoźnik. Ale różnica pomiędzy coachem a przewoźnikiem jest taka, że coach nie mówi, dokąd trzeba jechać. Coach zajmuje się teraźniejszością i przyszłością oraz tym, aby klient znalazł w sobie zasoby i wiedział, jak rozwiązać problem. Dla porównania psychoterapeuta zajmuje się teraźniejszością i przeszłością. Coach zadaje pytania, by klient spojrzał na swój problem z różnych perspektyw. Coach to nie nauczyciel, który mówi, jak należy to zrobić. Coach nigdy nie daje rad, bo relacja między coachem a klientem jest równa. Coach, to również osoba która skończyła szkołę coachingową, akredytowaną przez organizację coachingową, a nie kurs weekendowy. Aby zdobyć odpowiednie akredytacje, potrzebne są określone ilości godzin przeprowadzonych sesji coachingowych oraz odbytych szkoleń. Coaching to forma pracy z ludźmi zdrowymi, dlatego coach nie musi być psychologiem, niemniej coachowie szkolą się całe życie.

 

Spotkałem się w internecie z osobami, które nazywają siebie coachami dodając do tego specjalizację np. skin coach, coach wizażu czy coach na siłowni. Czy to też są prawdziwi coache?

Coachowie specjalizują się w określonych tematach. Tego typu nazewnictwo pomaga znaleźć odpowiednią grupę docelową i odwrotnie, osoby szukające tego typu wsparcia mają szansę dotrzeć do właściwej osoby. Chciałabym wyraźnie zaznaczyć, że często osoby nieuprawnione nazywają siebie coachami, choć nie mają pojęcia o coachingu. Ważne też, aby nie mylić mówcy motywacyjnego z coachem. Aby być dobrym coachem potrzeba dużo wysiłku, czasu i pokory. Jednocześnie uważam, że dobry coach jest dobry, kiedy posiada określone kompetencje, a nie tytuł marketingowy. To właśnie kompetencje oceniane są podczas egzaminu akredytacyjnego.

 

Więc może być tak, że trafimy do coacha, który jest prawdziwym coachem i ma jakąś specjalizacje, a możemy trafić też do takiego, który nadużywa tego tytułu?

Tak, chciałabym, żeby to jasno wybrzmiało: Bardzo często osoby, które kończą profesjonalne szkoły coachingowe profilują się, by dotrzeć do grupy docelowej i to jest okej. Z drugiej strony są „kołczowie”, którzy nie mają pojęcia o coachingu i przyklejają sobie taki tytuł, bo to jest modne, lepiej się sprzedaje i przyciąga klientów.

 

To co myślisz prywatnie? Jaka jest Twoja opinia na temat tych prawdziwych coachów, którzy mają jakieś specjalizacje?

Zdania są podzielone, a moje zdanie jest takie. Korporacje bardzo chętnie zatrudniają coachów, którzy mają doświadczenie na kierowniczych stanowiskach. Nie do końca się z tym zgadzam, ponieważ gdy coachuję osobę, która ma problem w dziedzinie, w której czuję się specjalistką, to jest to bardzo trudne, by powstrzymać się od rady, czy też sugestii zawartej w pytaniu. Ważna jest postawa coacha, by nie komentować, nie oceniać i nie radzić.

 

Jak zatem sprawdzić i po czym poznać, że wybrałem profesjonalnego coacha?

Na początek sprawdź na stronie internetowej, jaką szkołę skończył, według jakiego kodeksu pracuje i do jakiej organizacji należy. Zapytaj o doświadczenie. Kolejne kwestie są związane z sesjami. Z coachem umawiasz się na określoną ilość sesji. Zwróć uwagę, czy coach nie narzuca Ci tematu – to klient przychodzi z problemem, a także, czy słucha i czy nie przerywa. Ustalacie kontrakt, czyli zasady pracy: jak często będziecie się widywali, jakie są zasady odwoływania sesji i jakie zasady płatności. Musisz wiedzieć, na co się umawiasz, nie kupujesz kota w worku a coach jest zobowiązany Cię o wszystkim poinformować.

 

Jakie są Twoje top 3 najważniejszych kompetencji dobrego coacha?

Umiejętność budowania relacji, słuchania i zadawania mocnych pytań. Mocne pytania to takie, które inspirują osobę do myślenia.

 

Przypuśćmy, że wybrałem coacha, który spełnia moje wymagania i jest profesjonalistą. Problem, z jakim się do niego zgłaszam, to chciałbym chodzić regularnie na siłownię, ale nie mam motywacji i wiele razy rezygnowałem po kilku treningach. Jak będą wyglądać potencjalne sesje coachingowe w takiej sytuacji?

Omawiamy precyzyjnie to, co chciałbyś osiągnąć na koniec naszych spotkań. Zazwyczaj umawiam się na 6 spotkań, ale to jest indywidualna sprawa i coraz częściej od tego odchodzę. Podczas sesji może się także okazać, że to na czym Ci zależy to coś głębszego. Temat może się zmienić, wtedy kontraktujemy cel ponownie. Na każdej sesji pytam, z jakim tematem przychodzisz, a ja pilnuję, by to się łączyło z tym, co ustaliliśmy. Moje ulubione zdanie brzmi: „To nie coach jest bohaterem tych spotkań, coach jest niewidoczny, na scenie jest tylko klient”. Dobry coach jest zatem wtedy, gdy klient wyjdzie, osiągnie to co chciał i powie: „nic mi ten coach nie pomógł, sam sobie poradziłem”.

 

Czy to jest na pewno dobrze, że klient tak powie o coachu?

Jako klient, masz wyjść ode mnie zaopatrzony w wędkę, a nie w rybę, masz mieć umiejętność radzenia sobie sam z problemem. Jeżeli ja Ci pomogę i będziesz miał następny problem, to przyjdziesz do mnie, żebym Ci znowu pomogła. A ja tak mam pracować z Tobą, żebyś Ty wyszedł z poczuciem, że to Ty umiesz sobie poradzić. I to jest wielki sukces coacha.

 

To z jakimi klientami najczęściej spotykasz się w swojej pracy?

W ostatnich latach bardzo często pracowałam z osobami, które chciały się przekwalifikować, założyć biznes lub znaleźć pracę. Podczas sesji pojawiały się tematy większej pewności siebie, lepszej organizacji lub wartości, czyli tego, dokąd zmierzam i co jest tak naprawdę ważne w moim życiu.

 

Czy wszyscy klienci są tak chętni do pracy nad sobą?

Można powiedzieć, że są trzy grupy klientów. Pierwszy rodzaj klienta to Gość. Taki klient przychodzi rozejrzeć się, o co chodzi. Często jest to osoba, która chce, żeby ktoś inny się zmienił, np. żeby mąż przyszedł, bo jest kłótliwy. Kolejny to klient Malkontent, który wie, że coaching to „ściema”. Taki klient przychodzi, żeby się upewnić i on się upewni. Wreszcie ostatni rodzaj klienta to osoba, która jest zdeterminowana i gotowa do zmiany i to jest prawdziwy klient. Po nim czuć że jest gotowy na zmianę, na skonfrontowanie się z sobą, swoimi marzeniami, oczekiwaniami. To ktoś, kto dojrzał do zmiany. Z tym klientem umawiam się na pracę.

 

Jak zatem klient przed rozpoczęciem coachingu może rozeznać czy jest gotowy i czego potrzebuje?

Klient nie musi się tym martwić, to wyjdzie podczas rozmowy, czego klient potrzebuje. Jeśli zajdzie taka potrzeba coach może skierować klienta innego specjalisty, który w tym momencie będzie bardziej pomocny.

 

Bardzo Ci dziękuję za rozmowę.
Dziękuję.